
Warszawa, 23 stycznia 2007 r. – Kilkudziesięciostopniowe mrozy, pokryte śniegiem góry, zaspy i pełne pułapek lodowe pustkowia. Tak wygląda Jukon – północne terytorium Kanady. To właśnie tam jadą Małgorzata Sowińska i Jakub Zwoliński, śmiałkowie, którzy wezmą udział w rozpoczynającej się 27 stycznia br. siódmej edycji Fulda Challenge. Na miejscu czekają na nich zapierające dech w piersiach zmagania sportowe z najlepszymi drużynami z całego świata.
Małgorzata Sowińska ma 32 lata i pochodzi z Gdyni. Z zawodu jest lekarzem. Uwielbia sporty ekstremalne m.in. rajdy typu adventure, trekking oraz rajdy rowerowe. Jakub Zwoliński ma 28 lat. Mieszka w Poznaniu. Ukończył geografię na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Uprawia taekwondo, kolarstwo górskie, kajakarstwo i wspinaczkę. Zawodowo zajmuje się prowadzeniem agencji kreatywnej, projektującej strony internetowe dla biznesu.
Oboje wypełnili formularz zgłoszeniowy na stronie www.fulda.com.pl i zakwalifikowali się do tegorocznej edycji zawodów. Będą na nich reprezentować Polskę jako drużyna oraz staną w szranki z najlepszymi zespołami z całego świata.
Fulda Challenge to prawdziwa szkoła przeżycia. Podczas tegorocznej edycji uczestnicy będą pokonywać samochodami ekstremalne trasy na śniegu i lodzie, gdzie niezbędne są takie cechy opon Fulda jak przyczepność, przeciwdziałanie poślizgom, trwałość, odporność na zimno, sportowy charakter i szybkość.
Program wyprawy wypełniają niecodzienne zawody m.in. wyścig rowerów górskich na trasie o różnicy wysokości 1000 metrów, wspinaczka na zboczach kanionu, jazda poduszkowcami po zamarzniętym jeziorze, gonitwa psich zaprzęgów, skoki z samolotu, wyścig na skuterach oraz przeciąganie samochodów terenowych po lodzie. Wszystko w temperaturze bliskiej minus 40°C.
Dodatkowym sprawdzianem hartu ducha uczestników będzie fakt, że przez niemal cały czas trwania wyprawy będą nocowali pod namiotami, w wybudowanym przez siebie obozie.
Polska drużyna zapowiada walkę o podium. Gosia i Jakub przez cały rok trenowali w różnych miejscach Polski m.in. wyścigi psich zaprzęgów, biegi, slalom samochodowy oraz jazdę na rowerze - właśnie w tych konkurencjach czują się najmocniejsi.
Drużyna z Polski po raz trzeci bierze udział w zawodach Fulda Challenge. W ubiegłym roku podczas zawodów świetnie spisali się inni nasi rodacy: Anna Kolan-Zwolińska (żona tegorocznego finalisty) oraz Maciej Olesiński, którzy po tygodniu zmagań w ekstremalnych warunkach zajęli szóste miejsce w stawce dziesięciu drużyn. Ich koronnymi konkurencjami okazały się wyścigi psich zaprzęgów, slalom samochodowy oraz biathlon.
„Fulda Challenge to twarda rywalizacja w ekstremalnych warunkach, a o przegranej może zadecydować nawet najmniejsze niedopatrzenie. Co możemy poradzić naszym kolegom startującym w tym roku? Na przykład, że w czasie zawodów nie należy krzyczeć na psy z zaprzęgu, bo to je deprymuje. Przed zawodami przeciągania samochodów warto włożyć na buty raki, bo wtedy ma się lepszą przyczepność. W biegu na nartach zaś warto dobrać odpowiednią długość kijków, dla zapewnienia lepszej organizacji ruchów” – powiedział Maciej Olesiński, uczestnik ubiegłorocznej Fulda Challenge.
„Obowiązkowo trzeba zabrać ze sobą mały plecak z najpotrzebniejszymi rzeczami osobistymi oraz wygodne ubranie sportowe. Zdecydowanie odradzam stosowanie jakiegokolwiek kremu, który w trudnych kanadyjskich warunkach potrafi zamarznąć na twarzy” - dodała Anna Kolan – Zwolińska.
Tegoroczne zawody z cyklu Fulda Challenge potrwają do 2 lutego, a zakończą się ceremonią w malowniczej miejscowości Whitehorse, podczas której uhonorowani zostaną zwycięzcy zawodów.
Wyniki poszczególnych konkurencji oraz zdjęcia ze zmagań śmiałków będzie można śledzić na bieżąco na stronie internetowej:http://www.fulda-challenge.com.


